← Powrót do Bazy Wiedzy

Porno a relacje — cichy sabotaż bliskości

Poruszymy dziś bardzo ważny, ale często pomijany temat. Uzależnienie od pornografii. Zastanowimy się wspólnie, czy pornografia i uzależnienie od niej to wciąż temat tabu. Dlaczego tak wiele osób wstydzi się o tym mówić oraz jakie są skutki i mechanizmy takiego uzależnienia.

Zaproszenie: Prowadzę dwie grupy online: Linki znajdziecie również w opisie tego odcinka.

Temat, którym się dziś zajmiemy, może być dla niektórych niewygodny lub krępujący. Pornografia towarzyszy ludzkości od dawna, ale w erze internetu stała się dostępna na niespotykaną wcześniej skalę. Mimo to rozmowa o problematycznym korzystaniu z treści pornograficznych bywa trudna. Wiele osób odczuwa wstyd, boi się oceny albo po prostu nie wie jak zacząć ten temat.

Czym jest uzależnienie od pornografii?

W dużym uproszczeniu: uzależnienie od pornografii to taki stan, w którym korzystanie z treści pornograficznych staje się dla danej osoby kompulsywną potrzebą, nad którą traci kontrolę. Nie mówimy tu o okazjonalnym obejrzeniu filmu erotycznego z ciekawości czy dla rozrywki. Mówimy o sytuacji, gdy pornografia zaczyna dominować nad innymi obszarami życia, zaburza codzienne funkcjonowanie i powoduje negatywne konsekwencje, ale mimo to osoba nie potrafi przestać.

Klasyfikacja medyczna: Choć w DSM-5 nie ma wprost "uzależnienia od pornografii", to w najnowszej klasyfikacji ICD-11 pojawiło się zaburzenie o nazwie "kompulsywne zachowania seksualne". Oznacza to, że środowisko medyczne zaczyna uznawać tego typu problemy za realne zaburzenia wymagające uwagi.

Możemy porównać uzależnienie od pornografii do innych uzależnień behawioralnych (od czynności), takich jak hazard czy gry komputerowe. Nie przyjmujemy żadnej substancji, ale w mózgu i psychice zachodzą bardzo podobne procesy.

Mechanizm "superbodźca"

Skąd bierze się tak silna zależność? Kluczem jest układ nagrody w mózgu, a konkretnie dopamina. Ewolucyjnie mechanizm ten miał nas nagradzać za zachowania sprzyjające przetrwaniu (jedzenie, seks).

Problem w tym, że współczesna pornografia "hakuje" nasz układ nagrody, dostarczając nienaturalnie silnych i częstych bodźców erotycznych. Pornografia to superbodziec – bodziec silniejszy niż to, z czym obcujemy w realnym życiu.

Tolerancja i sensytyzacja

Mózg, broniąc się przed nadmiarem dopaminy, zmniejsza wrażliwość receptorów. To zjawisko nazywamy tolerancją. Osoba, która kiedyś odczuwała silne podniecenie przy łagodnych scenach, z czasem potrzebuje coraz bardziej ekstremalnych treści, aby poczuć to samo.

Zjawisku tolerancji towarzyszy sensytyzacja. Mózg staje się nadwrażliwy na wszelkie sygnały kojarzące się z pornografią (stres, nuda, samotność). Wystarczy bodziec, by uruchomić lawinę pragnienia.

Dlaczego to temat tabu?

Pornografia wciąż pozostaje tematem wstydliwym. Sfera seksualna jest bardzo prywatna. O ile coraz częściej mówimy o alkoholizmie, o tyle przyznanie się "jestem uzależniony od pornografii" to ogromne wyzwanie.

Społeczeństwo wysyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony porno jest wszędzie (memy, żarty), z drugiej – od osób z problemem wymaga się, by po prostu "się ogarnęły", jakby to była tylko kwestia silnej woli.

Warto podkreślić: Uzależnienie od pornografii nie czyni z ciebie złej osoby. To zaburzenie zachowania, forma kompulsywnego nawyku, który wymknął się spod kontroli.

Sygnały ostrzegawcze

Po czym poznać, że to już uzależnienie?

Konsekwencje: Cichy sabotaż bliskości

1. Zdrowie psychiczne

Poczucie wstydu, winy, niskiej wartości. Zjawisko "zobojętnienia emocjonalnego" – prawdziwe bodźce emocjonalne wydają się przytłumione.

2. Problemy seksualne (PIED)

Coraz częściej opisuje się zjawisko PIED (Porn-Induced Erectile Dysfunction), czyli zaburzenia erekcji wywołane nadużywaniem pornografii. Mózg przyzwyczajony do intensywnych bodźców ekranowych reaguje słabiej na realny seks z partnerką.

3. Dewastacja relacji

Partnerzy osób uzależnionych często czują się zranieni i zdradzeni. Pornografia bywa odbierana jako zdrada emocjonalna. U osoby uzależnionej narasta dystans. Unika bliskości, by nie zostać zdemaskowaną lub z powodu problemów seksualnych. Tworzy się bariera intymności.

Partnerzy często opisują, że czuli jakby "ta trzecia" (pornografia) była stale między nimi, zabierając ich ukochaną osobę gdzieś daleko.

Czy da się z tego wyjść?

Przede wszystkim chcę podkreślić jedno: Wyjście z uzależnienia od pornografii jest możliwe. Widziałam to w swojej pracy terapeutycznej nie raz. Wymaga to jednak zaangażowania.

Strategie zdrowienia:

Usuń pokusy: Zainstaluj filtry blokujące strony pornograficzne.

Zmiana rutyny: Jeśli oglądałeś w łóżku – zostawiaj telefon w innym pokoju. Jeśli po pracy – idź od razu na spacer.

Unikanie wyzwalaczy (H.A.L.T.): Uważaj na stany: Hungry (głodny), Angry (zły), Lonely (samotny), Tired (zmęczony).

Zdrowe zamienniki: Sport, hobby, aktywność fizyczna (dopamina z wysiłku!).

Pornografia i uzależnienie od niej to temat tabu, ale im więcej o nim mówimy otwarcie, tym większa szansa, że osoby nim dotknięte przestaną czuć się osamotnione.

Jeśli ten problem dotyczy ciebie, wiedz proszę, że nie jesteś sam czy sama na pustyni. Wiele osób zmaga się z podobnymi wyzwaniami i wielu z nich udało się odzyskać wolność. Ty też możesz.

Dziękuję za uwagę. Jeśli uważasz te treści za wartościowe, zasubskrybuj kanał.